W salonie mam piękny sufit napinany

Całkiem niedawno wprowadziliśmy się z żoną i naszym synem do nowo wybudowanego domu. Trochę to trwało zanim w końcu mogliśmy zamieszkać na swoim, ale teraz możemy delektować się czasem spędzanym wspólnie we własnym domu. Sama budowa domu to łatwizna w porównaniu z kwestiami związanymi z jego wykańczaniem. Wyremontowanie wszystkiego trwało kilka miesięcy, ale to dlatego, że prace remontowe zlecaliśmy na raty. Urządzając nowy dom trzeba podjąć bardzo wiele decyzji, zwłaszcza jeśli nie korzysta się z pomocy architekta.

Sufity napinane podejrzeliśmy u znajomych

polecany sufit napinany lustrzanyKiedy byliśmy jeszcze na etapie fundamentów to u naszych znajomych zobaczyliśmy piękne wykończenie ich domu. Rzeczywiście mieli się czym pochwalić, bo wszystkie pomieszczenia były zrobione na podstawie projektu architekta wnętrz. Gdy przyszedł czas na urządzanie naszego domu to postanowiliśmy sami sobie wszystko zaprojektować. Pomysły rodziły się w naszych głowach a firma zajmująca się wykończeniem realizowała je na bieżąco. U znajomych podejrzeliśmy też rozwiązania dotyczące sufitów. Dlatego bez żadnego zastanowienia zdecydowałem, że w naszym domu również zdecydujemy się na polecany sufit napinany lustrzany, ponieważ efekt wizualny takiego sufitu jest oszałamiający. I jak się tak orientowałem w cenach to taki sufit wychodzi bardzo korzystnie względem klasycznego sufitu podwieszanego z płyt gipsowych. Zleciliśmy fachowcom od remontów zrobienie takiego sufitu w salonie. No i muszę przyznać, że naprawdę wygląda to pięknie. Wiem, że mogliśmy się zdecydować na dowolny nadruk na membranie, ale wybraliśmy wersję odbijającą obraz. Sufit w takim wykonaniu wygląda dokładnie tak jak lustro. Można się w nim bez większego problemu przejrzeć przed wyjściem z domu. Każdemu, kto urządza swój dom lub mieszkanie mogę polecić taki sufit napinany. Tym bardziej, że jego montaż trwa naprawdę krótko – na pewno o wiele szybciej niż montaż sufitu z płyt kartonowo-gipsowych. Pewnie przy okazji pierwszego remontu zamówię taki sufit również do innych pomieszczeń.

Fajnie jest mieszkać we własnym domu, który na dodatek jest naprawdę ładnie urządzony. Wnętrza aranżowaliśmy w trójkę, bo zarówno ja jak i żona i nasz syn mieliśmy kilka własnych pomysłów, które połączyliśmy w całość. Budowa domu trwała trzy miesiące a wykończenie wnętrz prawie pół roku. Było jednak warto czekać, ponieważ efekt jest naprawdę przyjemny dla oka. Teraz my możemy zapraszać znajomych i może ktoś zainspiruje się naszymi pomysłami na wnętrza. A i tak najładniejszy jest sufit w salonie.