W poszukiwaniu szafki nocnej

Każdy zapewne już sam zauważył, jak ważny jest układ poszczególnych mebli i ogólnego wyposażenia we własnym mieszkaniu. Dla wielu wieszak na kurtki to także, chociażby miejsce, gdzie wieszane są klucze. Co, by było, gdyby weszło się do własnego domu, zdjęło się kurtkę i wyjęło klucze z zamierzeniem zawieszenia ich, a nagle okazuje się, że nie ma gdzie, bo nie możemy znaleźć haczyka? Ostatnio przeżyłam podobną sytuację, ale w moim przypadku brakowało szafki nocnej.

Jedna szafka nocna spośród wielu

szafki nocne młodzieżoweKilka miesięcy temu postanowiłam przeprowadzić się do nowego mieszkania. Uznałam, że przeprowadzę się do większej miejscowości, ponieważ będę miała więcej możliwości rozwoju. Mieszkanie to składało się z salonu, sypialni, kuchni i łazienki. Oczywiście większość czasu spędzałam w salonie. Pewnego wieczoru czytałam książkę i w tym samym czasie popijałam herbatę. Po chwili postanowiłam ją odłożyć, ale zanim się zorientowałam, kubek spadł na ziemię. Stało się tak, ponieważ wcześniej nie zauważyłam, że brakuje szafki nocnej, która w moim poprzednim pokoju znajdowała się przy łóżku. Przez jakiś czas, musiałam odkładać szklanki na podłogę, dopóki nie zdecydowałam zakupić nową szafkę, bo nie potrafiłam wyzbyć się nawyku stawiania przedmiotów, w miejsce, gdzie w obecnym mieszkaniu nie znajdowało się nic prócz podłogi. Wyszukałam sklep oferujący szafki nocne młodzieżowe i udałam się tam w celu zakupienia upragnionego mebla. Wybór jak się okazało, nie był prosty. Po pierwsze, dlatego, że był bardzo duży. Szafki różniły się pod względem materiału, kształtu, wielkości i oczywiście także, pod względem ceny. Nie potrafiłam się zdecydować, ponieważ przed pójściem do sklepu nie przyjrzałam się  bliżej mojej sypialni i nie miałam pojęcia, jaki typ szafki mógłby do niej pasować. Wróciłam do mieszkania, zmierzyłam długość i wysokość, jaką powinien zajmować mebel i wróciłam do sklepu. Wyszukałam szafkę idealną do mojego pokoju i ruszyłam w kierunku kasy. Nagle w rogu zauważyłam samotnie stojącą szafkę, która wcześniej mi umknęła. Była ona prawie identyczna, jak ta, którą posiadałam kiedyś. Nie zwracając uwagi na kolor i rozmiar, kupiłam ją i zabrałam ze sobą do domu.

Czasami zdarza się nam zapominać o tym, jaką dużą role odgrywają w naszym życiu przyzwyczajenia. Posiadanie własnego mieszkania wiąże się z tym, że często aranżuje się go tak, by, jak najbardziej przypominał nam nasz stary dom. Pomimo tego, że moja nowa szafka nocna, nie do końca pasuje do mojej sypialni, to dobrze mi służy i buduje w pomieszczeniu ciepły klimat.