Poszukiwania adwokata od spraw rodzinnych

Mój mąż rozwiódł się ze mną kilka lat temu. Ponieważ mamy kilkoro małoletnich dzieci zostały na nie zasądzone alimenty. Przez pewien czas były mąż płacić alimenty, ale w końcu przestał to robić. Wysyłałam do niego upomnienia, ale nic to nie dało. Nie miałam z nim kontaktu, jakby całkiem zapadł się pod ziemię. W końcu zdecydowałam się podać go do sądu. Wiedziałam jednak, że sama nie dam sobie z tym rady, ponieważ nie znam się na przepisach prawa. W takiej sytuacji widziałam tylko jedno rozwiązanie, znaleźć dobrego prawnika.

Znalazłam bardzo dobrego adwokata z Gdyni

bardzo dobry adwokat w gdyniSprawa była dosyć skomplikowana, bo z tego co się dowiedziałam mój były mąż pracował na czarno i miał spore dochody, ale nie udokumentowane i teoretycznie to jeszcze on mógł posądzić dzieci o alimenty. Musiałam więc znaleźć bardzo dobrego adwokata, który znalazłby jakiś punkt zaczepienia w tej sprawie. Zaczęłam pytać po znajomych, czy kogoś nie znają. Kilka osób poleciło mi prawników, z którymi sami mieli kiedyś do czynienia. Jednakże, tylko jedna dziewczyna z pracy miała dla mnie namiary na rzetelnego i sprawdzonego, nie tylko przez samą siebie, ale także przez innych. Był to bardzo dobry adwokat w gdyni, który swoją kancelarię adwokacką założył już kilkanaście lat temu i od tego czasu zbierał doświadczenie zawodowe. Na swoim koncie miał on wiele pozytywnie załatwionych spraw i klientów, którzy byli zadowoleni z jego usług zarówno jeśli chodzi o ich cenę, jak i jakość. Przede wszystkim rzetelnie podchodził on do każdego klienta i skrupulatnie zajmował się jego sprawą. Udałam się do jego biura i jeszcze tego samego dnia przejrzał on akta mojej sprawy i zapoznał się z treścią wszystkich dokumentów. Muszę przyznać, że jego dużym atutem było to, że miał szybkie terminu i już następnego dnia przedstawił mi ewentualne możliwości i moją linię obrony. Z możliwości, które mi przedstawił zdecydowałam się od razu skorzystać z podania sprawy do sądu, ponieważ nie widziałam sensu w polubownym zakończeniu sprawy.

Ustanowiłam go również moim pełnomocnikiem, dlatego wszystkie pisma składał on w moim imieniu, a także zajął się prowadzeniem korespondencji z moim byłym mężem. Muszę przyznać, że to było dla mnie bardzo ważne, ponieważ dzięki temu nie musiałam się denerwować, a mój były małżonek czuł respekt przed prawnikiem. W ten sposób udało mi się szybko uzyskać zaległe alimenty, a ojciec dzieci nie zwlekał już z łożeniem na nie pieniędzy. Jestem bardzo zadowolona z pomocy tego adwokata i nie dziwię się, że ma on tak dobre opinie.