Mój szef inwestuje w eventy firmowe

Pracuję w ciekawej firmie zajmującej się sprzedażą placów zabaw. Nasze place zabaw są nowoczesne, co zyskuje na popularności wśród klientów instytucjonalnych. Mój szef nie narzekał na brak zleceń, a co za tym idzie na brak pieniędzy. Inwestował nie tylko w produkty ale i również w pracownika czyli nas. Mogliśmy więc tylko cieszyć się z tego, że mamy takiego dobrego szefa, który nas szanuję, jednak prawda jest taka, że również musieliśmy dać coś od siebie, a tym czymś była ciężka praca.

Eventy firmowe w zamian za wysoką wydajność

eventy firmowe w KrakowieOpłaciło się to jednak, ponieważ miło było zobaczyć premię na koncie a oprócz tego szef organizował dla nas różnego rodzaju imprezy integracyjne, które miło się wspomina. Pamiętam nasz pierwszy event, który zorganizował z okazji nowego kontraktu. Eventy firmowe w Krakowie są organizowane na masową skalę, a więc szef musiał już wcześniej zaklepać termin eventu dla nas. Na sam początek zaproponował, że zabierze nas na paintball. Jest to wspaniała zabawa integracyjna, dzięki której możemy poznać samych siebie i jednocześnie wspaniale się przy tym bawić. Zdecydowanie bardzo miło wspominam ten czas, kiedy wybraliśmy się na pole bitwy. Była to chyba jedna z najlepszych zabaw, jakie przeżyłam dotychczas. Spośród innych eventów firmowych jakie zorganizowane zostały przez mojego szefa były różnego rodzaju grille i ogniska firmowe. Wtedy też ta integracja to już była stuprocentową integracją. Można było się dogadać, pośmiać i nawet pośpiewać przy dobrym jedzeniu. Pomyślałam wówczas, że taki Event, to pierwsza klasa integracja nie wspominając o tym, że wyniki naszego zespołu były o wiele lepsze dzięki temu, a wydajność wzrosła. Wzrosło też zadowolenie naszego szefa. A to wiązało się z tym, że były nowe premie jeszcze lepsze wypłaty no i oczywiście kolejne eventy firmowe. Nasz szef był tak zadowolony, że nawet fundował nam kilkudniowe wycieczki w góry, nad morze a nawet na Mazury. Zdarzyło mu się nawet zorganizować wycieczkę zagraniczną. Mogliśmy chodzić do escape roomów, a także na koncerty i to wszystko wspólnie! Było to w tym wszystkim najlepsze, że w naszej firmie panowała wspaniała atmosfera.

Dzięki eventom firmowym, wszyscy czuliśmy się jak w rodzinie. Nie było ani plotek, ani rywalizacji. Każdy odpowiadał za swoje zadanie i bardzo dobrze je wykonywał. Eventy firmowe wpłynęły więc pozytywnie. Któż nie chciałby pracować w takiej firmie? Myślę, że każdy. Każdemu szefowi więc proponuję aby organizował eventy dla swoich pracowników, dzięki czemu podniesie wydajność pracy zespołu.