Estetyczne regały do przechowywania wina w salonie

Nie znam osoby, która nie lubiłaby wina. Białe, różowe, czerwone a nawet zielone nadaje się na każdą okazję i zupełnie bez okazji. Często przywożę kilka butelek z odwiedzanych przeze mnie zakątków świata. Nie ma nic lepszego niż zimowy wieczór z kieliszkiem pełnym letnich wspomnień. Przeważnie są to wina nie wymagające leżakowania ale i tak najczęściej czekają na swoją kolej około roku.

Wino w salonie – regał czy komoda

regał na winoPrzedniej marki wina poupychane na półkach i w kuchennych szafkach nie prezentują się najlepiej a w dodatku istnieje spore ryzyko, że w końcu wylądują na podłodze. Kiedy ilość przechowywanych w mojej kuchni drogocennych butelek osiągnęła wartość krytyczną, postanowiłam zaopatrzyć się w samodzielnie stojący mebel nadający, się do postawienia w salonie, w którym będę mogła składować moje zapasy. Swoje poszukiwania zaczęłam od przekopywania Internetu bo nie miałam pojęcia czego szukać. Nigdy wcześniej nie interesowałam się tematem i nie bardzo miałam pojęcie ani o dostępnych rozwiązania ani o cenach. Zróżnicowanie form, kształtów i stylistyki przyprawiło mnie o zawrót głowy. W ofercie firm sprzedających tego rodzaju meble znalazłam wszystko: od prostych, drewnianych regałów, które najlepiej prezentowałyby się w oddzielnym pomieszczeniu lub piwniczce na wino, poprzez elegancko wykończone, stylowe meble aż po designerskie konstrukcje będące same w sobie niezwykłą dekoracją. Mnie najbardziej do gustu przypadł wykonany z ciemnego drewna regał na wino z trzema szufladami i trzema wyciąganymi półkami, na których można ostawić kieliszki. Z wyglądu bardziej przypominał komodę niż regał ale przez to idealnie nadawał się do postawienia w salonie. Składał się z trzech identycznych, oddzielnych modułów, które można zestawić razem albo rozmieścić każdy samodzielnie. Ostatecznie zestawiłam je razem bo wtedy wyglądał naprawdę imponująco. Był bardzo elegancki i doskonale wpasował się w niezagospodarowany kąt salonu, w którym pierwotnie chciałam zrobić małą bibliotekę. Ostatecznie biblioteka wylądowała w sypialni a kąt idealnie nadał się pod regał z winem. Mógł pomieścić siedemdziesiąt dwie butelki co w zupełności zaspokajało moje potrzeby. Był raczej długi niż wysoki i dość głęboki więc sprawdzał się także jako barek.

Przeglądając ofertę rynkową pod kątem mebli do przechowywania butelek z winem w mieszkaniu doszłam do wniosku, że najlepiej chyba sprawdzają się w tej roli zabudowane regały, półki czy szafki, w sposób dyskretny pokazujące swoją zawartość. Wolnostojące ażurowe regały lepiej sprawdzą się w piwnicy czy spiżarni. W salonie czy kuchni taki mebel powinien się komponować w jakimś stopniu z całym wnętrzem.