Czyszczenie grilla ogrodowego po imprezie

 

Uwielbiam spędzać czas na działce. Kocham okres wiosenno-letni, kiedy pogoda pozwala na grillowanie i prace w ogródku. Wówczas sam miło spędzam czas. Czasami tylko zwala mi się na głowę rodzina, czyli siostra i szwagier z dzieciakami oraz kuzyni. Wówczas nie wypada mi ich wygonić, tylko zaprosić na grillowanie i biesiadowanie. Tak się przyzwyczaili, że mogą przyjeżdżać w każdym momencie, że aż mnie to irytuje. Najgorsze jest czyszczenie grilla po nich.

Grill musi być zawsze czysty

grille ogrodowe cookkingO swój grill dbam tak samo, jak o ogród. Jest to chyba najważniejsze urządzenie na mojej działce. Jeśli rozpalam go dla siebie samego, to nie ma problemu w późniejszym czasie z jego czyszczeniem. Gorzej jest, kiedy przyjeżdża cała banda, wówczas na grilla kładzone są różne mięsa i warzywa. Wszystko obcieka tłuszczem i tryska. Wtedy wiem, że czekać mnie będzie masa roboty po imprezie. Również węgiel będzie bardzo brudził ruszt i całą obudowę. Było tak, dlatego zamówiłem sobie grill gazowy i pozbyłem się przynajmniej jednego problemu. Niestety rodzina nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki bałagan pozostawia po sobie na mojej działce, a ja muszę potem całe godziny spędzać przy czyszczeniu grilla. Jak pojadą, to od razu biorę się za to, ażeby zadbać o mój grill ogrodów. Najważniejszy jest ruszt, bo tam magazynuje się ruszt, który potrafi szybko zastygać. Muszę najpierw ten ruszt zamoczyć w wannie w ciepłej wodzie w płynie do naczyń, ażeby tłuszcz się dobrze rozpuścił i można by było delikatnie czyścić go szczoteczką. Same grille ogrodowe cookking nie są trudne w myciu, bo mają obudowę, którą łatwo się zmywa, ale mimo to ważne jest dbanie o ten sprzęt, ażeby służył jak najdłużej i ładnie wyglądał. Jak już ruszt jest gotowy, wówczas biorę się właśnie za obudowę. Mam specjalny spray do czyszczenia grilla. Używam go dość często, bo skutecznie czyści grill. Ażeby nie pozostawić po nim nieprzyjemnego zapachu, na końcu myję ten grill samą wodą nasączoną płynem do naczyń i ścieram go ręcznikiem papierowym, aby nie pozostawić wilgoci, która może przyczynić się do powstania rdzy.

Nie lubię czyścić grilla, wolę same grillowanie. Powiem następnym razem rodzinie, że jak będą chcieli po sobie rozpalać grill, to maja sami go czyścic. Chociaż z drugiej strony, czy będą wiedzieć, jak to zrobić? Nie, lepiej abym to ja zajął się moim grillem ogrodowym, bo jeszcze i go uszkodzą, a wówczas bym był bardzo zły. W końcu dbam o niego lepiej niż o mój stary samochód. wszystko dlatego, że uwielbiam pyszne grillowane jedzonko.